Strona główna: e-boszkowo

zaloguj | załóż konto
napisane przez Matek
Data dodania: 27-03-2018 21:25
Data modyfikacji: 27-03-2018 22:01

Czy woda w jeziorze jest potrzebna?

Czy komuś przeszkadza jezioro?

Te z pozoru trywialne pytanie zdaje się być zupełni istotne w obliczu aktualnych wydarzeń.

Od Listopada 2017 roku zastawka na Kanale Boszkowskim jest otwarta! - takiej treści alarmujące telefony i e-maile otrzymujemy od zeszłego roku. Wiele też osób nie poprzestało tylko na zwróceniu uwagi na problem ale także sami skierowali pisma do odpowiednich instytucji.

W bieżącym okresie nastąpiła jednak rewolucja administracyjna w zarzadzaniu naturalnymi zasobami wodnymi. Z końcem 2017r. zlikwidowano Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych i powołano element nowej instytucji Państwowego Gospodarstwa Wodnego  czyli  Wody Polskie.

Szerzej na ten temat można było przeczytać na naszych  łamach w artykule autorstwa Jacka Kuika ( Gazeta ABC 27 Grudnia 2007) pod tytułem „Leszczyńska woda pod trzema zarządami",  który możecie przeczytać tutaj.

Zmiany w administracji nie wpłynęły dobrze na dosłowne zarzadzanie naturalnymi zasobami wodnymi Jeziora Dominickiego. Pismo, które skierowało Stowarzyszanie Przyjaciół Boszkowa do dziś nie doczekało się odpowiedzi.


W styczniu o problemie moglismy przeczytać także na stronach Panoramy Leszczyńskiej - w artykule autorstwa Anny Maćkowiak pt.:  Czy z Jeziora Dominickiego ucieka zbyt wiele wody? (Panoramy Leszczyńskiej", opublikowany w nr 5/1979 z dn. 31.01.2018 r)


Aktualnie (odczyt z 22.03.2018r) poziom lustra wody Jeziora Dominickiego wynosi 60,89m n.p.m., natomiast 28.01.2018r wynosił 61,03m n.p.m., z wymienionych odczytów można zaobserwować, że w przeciągu niecałych 2 miesięcy poziom wody w jeziorze opadł o 14cm. Jeśli do obliczeń przyjmiemy powierzchnię jeziora wynoszącą 3,44km2 to te 14 cm jest równowartością 481 600m3 wody co można by zobrazować 481,6 milionami litrowych butelek wody. A to tylko 14cm od 28 stycznia do 22 marca br.

Warto tu podkreślić, że Jezioro Dominickie nie ma żadnego dominującego i znaczącego dopływu, jego zlewnia jest bardzo niewielka (co ciekawe znacznie mniejsze Jezioro Wielkie ma kilkukrotnie większą zlewnie niż jezioro Dominickie) a zasilane jest głównie wodami podziemnymi, których ilość znaczą spada w okresie ostatnich lat.

Poprzednio obowiązujące przez wiele lat regulację na temat poziomu wody w Jeziorze Dominickim wskazywały na poziom docelowy w wysokości 61,30m n.p.m. a więc o 41cm wyższy niż mamy obecnie.

Dlaczego zatem zamiast gromadzić wodę na upalne lato,  której stan i tak jest już znacznie poniżej zakładanego stanu, spuszczamy ją  z jeziora? Musimy wszyscy zrozumieć, że to jezioro jest punktem spójnym naszego regionu. Nie wystarczy tylko dbać o własne, działki, trawniki czy przydomowe obejście. Należy zrozumieć, że dbałość o czystość wód, ich jakość i stan to nadrzędne zadnie dla wszystkich osób, organizacji i instytucji. Bez jeziora nie będzie letniska!

Na znaczenie Jeziora Dominickiego w całym systemie jezior Pojezierza Leszczyńskiego i jego obciążenie turystyczne zwrócił uwagę Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu, kierując bardzo wymowne pismo do Zarządu Zlewni w Zielonej Górze. Zarząd ten jest obecnie odpowiedzialny za politykę wodną na naszym terenie, a mimo to od początku zaistnienia sprawy nie wyrażał zainteresowania obecną sytuacją. Czy sytuacja zmieni się w efekcie wspomnianego pisma WIOŚ? Tego nie wiemy, warto jednak zapoznać się z treścią tego dokumentu (kliknij tu by pobrać pismo w formacie PDF) , gdyż jego tekst zwraca uwagę na wiele istotnych czynników, na których wpływ ma poziom wody w Jeziorze Dominickim.

 

Tymczasem hektolitry wody wypływają z Jeziora Dominickiego każdego dnia(*) - a w tym czasie od niemal pół roku urzędnicy wymieniają się pismami.... a woda płynie.

 

 

 

 

(*) W okresie styczeń/marzec średnio ponad 9 tyś m3 (= 9 000 000L = 90 000hektolitrów) wody dziennie wypływa z Jeziora Dominickiego

 

Fotografie:

1 - Zastawka 22.03.2018

2 - Zastawka 28.01.2018

3 - Odpływ do Kanału Boszkowskiego 22.03.2018

Autor fotografii: e-boszkowo.pl




  • Zespół e-boszkowo.pl informuje, że wypowiedzi, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne i obyczajowe będą usuwane.
  • Twoje IP to: 54.227.186.112 Pamiętaj, nie jesteś anonimowy.
Dodaj komentarz
Imię:
Treść:

 
CAPTCHA Image
Przeładuj obrazek, jeśli jest nieczytelny
Kod:
Komentarze:
Kama Dodano: 03-04-2018 IP: 94.254.243.40 Im mniej wody tym więcej działek na sprzedaż w okolicy jeziora.
Turysta Dodano: 25-07-2018 IP: 165.225.84.89 5.226.73.38 Nie wiem czy to moje subiektywne odczucie ale jakość wody się mocno pogorszyła. Jeszcze parę lat wstecz płynąc można było podziwiać zieloną podwodną roślinność, teraz jej już nie widać (mniej klarowna woda) to jeśli już coś dojrzymy to rośliny mają brunatny kolor :(
Kacper Dodano: 25-07-2018 IP: 85.221.217.214 Wszyscy wiemy i SPB też że wodę spuszcza gmina - jakiś mały interesik w tym ktoś miał. Tylko głupiec może tak postąpić.
do kom.powyżej Dodano: 26-07-2018 IP: 185.136.132.194 wszystko to prawda,też to widzę i zauważyłem ostatnio wiele martwych raków szlachetnych.to o czymś świadczy,prawda?
Zasmucony Dodano: 26-07-2018 IP: 5.174.6.250 Może na czystość jeziora ma wpływ natłok ludzi przebywających w Boszkowie? Przybyło budynków i to nie typowo letniskowych,wycina drzewa i roślinność, beton,betonem pogania.Wystarczy spojrzeć na promenade od strony Sezamu do plaży. Wycięte drzewa i trzciny,parking,beton.Drzewa które pozostawiono na nowej plaży umierają. Widocznie wcześniej je uszkodzono, a i gliniasty piach który nawieziono też im nie posłużył.Nie wiem,czy powiększenie plaży było dobrym pomysłem, dla turystów zapewnie tak,ale czy dla jeziora? O ile zwiększyła się ilość olejków i moczu w wodzie nie mówiąc już o śmieciach i trujących wodę petach.Brak tu dobrego gospodarza,wszyscy nastawieni na zysk teraz.Co będzie za rok czy dwa nie myślą.Zniszczą to jezioro,kto kocha te miejsce widzi dewastacje całej okolicy na codzień.
Kaja Dodano: 12-09-2018 IP: 5.60.41.206 Chyba już wiadomo dlaczego w jeziorze ubywa wody i kto ma w tym interes ... Działki wokół jeziora, które są niezgodnie z prawem, ogrodzone aż do dawnej linii brzegowej, czego gmina nie dostrzega. Właściciele tych działek, w wyniku obniżenia stanu wody "oddali" wymagany wolny pas brzegowy 1,5 m, nie naruszając swojego stanu posiadania. W efekcie wypuszczania wody, udało się pozyskać nowe tereny przy jeziorze, a więc nowe działki na sprzedaż i kolejne zyski dla gminy. I najnowsza perełka, budowa na plaży głównej obiektu, który wg tablicy informacyjnej ma być "domem letniskowym". Wszyscy wiemy, jak wyglądał tamten teren, podmokłe trawy i uginające się pod stopami mokradła. A teraz można było zrobić na tym interes, wystarczyło wypuścić wodę z jeziora i na budowie jednej nieruchomości zyskać więcej, niż z kilkudziesięciu turystów zalegających plażę. Wyższość pazernych korzyści finansowych nad dbałością o dobra natury nie zapowiada pozytywnej przyszłości regionu. Na szczęście kadencje miewają końce ... tylko, czy jezioro wytrwa ...:(


Dane ze stacji meteo.
Temp. powietrza: 0.7°C
Temp. wody: °C
Wiatr: 0.9[m/s]
Kierunek wiatru: ENE

Ostatni odczyt:
15.12.2018 21:06

Dane ze stacji meteo, GOSiR Włoszakowice, umiejscowionej na terenie Ośrodka Żeglarskiego przy ul. Turystycznej 7 w Boszkowie - Letnisku.

współpraca

slotex.pl - najlepszy hosting

Copyright © 2011 by e-boszkowo.pl