Strona główna: e-boszkowo

zaloguj | załóż konto
napisane przez Admin
Data dodania: 03-11-2008 22:13
Data modyfikacji: 25-08-2011 19:35

Poniżej zamieszczamy artykuł jednego z naszych czytelników, który jest zarejestrowany na naszym forum pod pseudonimem SPIDER. Zapraszamy do dyskusji nad artykułem na łamach naszego forum.

 

 

(Oczyszczalnia ścieków, fot. Matek)

 

Sprawa oczyszczalni „Boszkowo” w Grotnikach to złożony problem, ale o tym to już na pewno każdy choć trochę zainteresowany tematem, wie. To co napiszę poniżej to tylko moja prywatna ocena, niekoniecznie „jedyna słuszna” i nieomylna. Warto jednak gdzieś o tym pisać, bo jak na razie media piszą o problemie okazjonalnie i raczej tylko w kontekście drożności „Szlaku Konwaliowego”.

Wracając do sprawy oczyszczalni.

Przede wszystkim lokalizacja. Już samo usytuowanie oczyszczalni w tym, a nie innym miejscu sprawia, że należało pomyśleć o innym sposobie odprowadzania ścieków oczyszczonych. Jak to zwykle u nas bywa, problemy rozwiązywane są w sposób nieprzemyślany, doraźny. I w wypadku oczyszczalni było chyba właśnie tak – wybudujemy oczyszczalnię i będzie OK. Chyba nikt nie myślał jak ładunek zanieczyszczeń zawarty w ściekach oczyszczonych wpłynie na jakość wód niesionych przez Rów Grotnicki. W literaturze taka kwestia jest znana pod pojęciem „chłonności odbiornika” /zlewni/.

Mówiąc bardzo prosto: ścieki „zbyt szybko” są wprowadzane do środowiska i sieją w nim spustoszenie . Kanał odprowadzający ścieki oczyszczone prowadzi zbyt mało wody i w sumie co mamy za wylotem z oczyszczalni? Praktycznie tylko płynące ścieki, nawet jeśli oczyszczone, to jednak ścieki. W rezultacie w wodzie /ściekach oczyszczonych/ dalej zachodzą procesy związane ze zmniejszeniem zawartości tlenu i w końcowym efekcie powstaje „martwa woda”, bez tlenu, w której wszelkie życie zamiera....



Na pewno oczyszczalnia przyniosła wiele dobrego, jednak skumulowała zrzut zanieczyszczeń w sposób punktowy, a skutkuje to sytuacją jaka ma miejsce obecnie, a więc czarnym mułem zalegającym w Rowie Grotnickim. Jest to rezultat powyżej opisanego procesu. Jak temu zaradzić? Zaostrzyć parametry ścieków oczyszczonych, lepiej je doczyszczać poprzez zmianę technologii oczyszczania lub np. spróbować retencjonować wodę powyżej oczyszczalni, wprowadzić zastawki piętrzące wodę i zarazem napowietrzające ją itd.

Pozostaje więc pytanie co dalej z oczyszczalnią?

To pytanie dla zespołu fachowców z zakresu ochrony środowiska. Na pewno oczyszczalnia musi być i musi działać /i to dobrze działać/. Wydaje mi się, że do tej pory nie ma żadnego obiektywnego opracowania nt. wpływu oczyszczalni i zagrożenia jakie niesie. Wydaje się to absurdalne, ale paradoksalnie oczyszczalnia też niesie ze sobą zagrożenia dla środowiska. Nie bronię władz lokalnych, ale sprawa jezior w regionie nie jest tylko sprawą władzy gminnej, a jakoś nie widzę większej troski ze strony władz powiatowych i wojewódzkich. Ale może mi się tylko wydaje. Pytanie: kto ma opracować materiał nt. wpływu oczyszczalni na pobliskie jeziora? To pytanie pozostawiam otwarte...

W najbliższym czasie oczyszczalnia ma być rozbudowana, ma być oczyszczonych znacznie więcej ścieków... moim zdaniem niesie to więcej zagrożeń niż się nam wydaje. Przy tym odbiorniku może nie być ciekawie, a z innej beczki. Rzucane czasem na łamach prasy sugestie o podłączeniu ścieków z gminy Włoszakowice do oczyszczalni w Lesznie to utopia. Jest to do zrealizowania od strony technicznej /pytanie tylko o koszty/, ale niesie to realne szkody w środowisku. Ogromne ilości wody z regionu byłyby transferowane poza lokalną zlewnię, tracone byłyby bezpowrotnie metry sześcienne wody ze szkodą dla środowiska.



Co do faktu jakoby oczyszczalnia potajemnie zrzucała, np. w nocy ścieki nieoczyszczone. Nikt tego na razie nie udowodnił i nie warto tej sprawy dalej roztrząsać. Z powyższą sytuacją można walczyć tylko dowodami. Od nieprawidłowości pracy oczyszczalni są odpowiednie służby i to im należałoby pomagać przedkładając dowody złej pracy oczyszczalni.

Jak ja oceniam sprawę? Niestety, na dzisiaj w czarnych barwach. Nie ma żadnego ośrodka decyzyjnego, który chciałby i mógłby walczyć o zmiany w kwestii oczyszczania ścieków. Bez wiodącego nie ma szansy na zmiany na lepsze. Jeśli dodatkowo w przyszłym roku aura będzie niekorzystna – mało opadów, od wczesnej wiosny wysokie temperatury, to będzie jeszcze gorzej.. aż strach przewidywać....

------------------

A oto kilka zdjęć zrobionych w sierpniu 2008 na kanale między jeziorem Dominickim a Wielkim

 

(Ścieki z oczyszczalni, fot. Matek) 


  • Zespół e-boszkowo.pl informuje, że wypowiedzi, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne i obyczajowe będą usuwane.
  • Twoje IP to: 54.224.197.251 Pamiętaj, nie jesteś anonimowy.
Dodaj komentarz
Imię:
Treść:

 
CAPTCHA Image
Przeładuj obrazek, jeśli jest nieczytelny
Kod:
Komentarze:
stif Dodano: 16-07-2010 IP: zdjęcia z takim widokiem osobiście robiłem w 2008r., 2009r. i 2010r.nie ma żadnych zmian.Tylko nikt nie porusza kwestii przepływu wody.Nie byłoby takiego zjawiska, jak na zdjęciach, gdyby woda w kanale płynęła.Zlikwidować śluzę przy j.Dominickim
Zientas Dodano: 17-07-2010 IP: Likwidacja śluzy niewiele pomoże. Póki będzie różnica poziomów to woda będzie płynąć i kanał się trochę \"przedmucha\". W sytuacji kiedy poziom się wyrówna zrzuty z oczyszczalni mogą popłynąć także do Dominickiego... a co to oznacza każdy wie. Zapraszamy do dyskusji na ten temat na nasze forum. Pzdr.
Spider Dodano: 18-07-2010 IP: Potwierdzam stwierdzenie stif\'a, że kanał na zdjęciach wygląda tak samo w 2010 r. jak np. w 2008 lub 2009 r.
MK Dodano: 19-07-2010 IP: Zlikwidowanie zastawki na kanale przed (a właściwie za) Jeziorem Dominickim pomoże tylko na chwile i pozornie, dopóki poziom wody w jeziorze nie opadnie do poziomu kanału, później wszystko zacznie się od nowa. Przy dobrych układach natomiast za kilka lat poziom wody powinien się podpiętrzyć i woda zacznie się przelewać górą. Poza tym nawet jeśli zlikwidujemy zastawkę i woda oczyści kanał i tak nic się nie zmieni ścieki dalej będą zrzucane z tym że będzie to mniej widoczne.
Matek Dodano: 19-07-2010 IP: Tak, likwidacja zastawki spowoduje tylko przepłukanie ścieków większą ilością czystej wody. Ale to tylko maskowanie problemu, jedyny efekt będzie taki że chwilowo dla laika takiego jak ja kanał będzie wyglądał czyściej - ale to tylko złudzenie które może jedynie uśpić czujność.


Dane ze stacji meteo.
Temp. powietrza: 14.3°C
Temp. wody: 14.4°C
Wiatr: 0.0[m/s]
Kierunek wiatru: ---

Ostatni odczyt:
18.10.2017 19:10

Dane ze stacji meteo, GOSiR Włoszakowice, umiejscowionej na terenie Ośrodka Żeglarskiego przy ul. Turystycznej 7 w Boszkowie - Letnisku.

współpraca

slotex.pl - najlepszy hosting

Copyright © 2011 by e-boszkowo.pl