Strona główna: e-boszkowo

zaloguj | załóż konto
napisane przez Matek/Spider
Data dodania: 12-09-2018 19:08
Data modyfikacji: 13-09-2018 08:29

Boszkowski chaos - czyli jaka przyszłośc czeka Boszkowo-Letnisko?

Z początkiem września na jednej z prywatnych działek położonych w Boszkowie przy samym jeziorze, rozpoczęto inwestycję budowlaną. Inwestycja ta, prowadzona jest na działce położonej przy plaży usytuowanej pomiędzy Jeziorem Dominickim a ulicą Dworcową, z której zawsze widać było piękną panoramę jeziora. Niestety powoli to się kończy. Cóż, jak wszyscy, także i my jesteśmy zaniepokojeni i zaskoczeni powstającym obiektem w takim miejscu. Ale jednak wcale nie powinniśmy być zaskoczeni. Zarówno działka 102/6 i 102/5 są od wielu lat działkami prywatnymi. Co więcej wszystkie pobliskie działki idąc dalej w stronę kanału także mają prywatnych właścicieli. Praktycznie jedynym publicznym terenem w tym rejonie Boszkowa jest stosunkowo niewielki teren z małym pasem dostępu do jeziora, gdzie w tym roku Gmina Włoszakowice stworzyła darmową plażę gminną. Należy się zatem spodziewać, że prędzej czy później pozostali właściciele działek także je zabudują lub ogrodzą, a przynajmniej mogą to zrobić. Dziś rozpaczanie nad tą inwestycją jest trochę jak płakanie nad rozlanym mlekiem, bo cała tragedia rozegrała się już wiele lat temu kiedy sprzedano te tereny oddając je w ręce prywatnych inwestorów.

Może wielu z Was - drodzy Czytelnicy - pamięta, że gdy sprywatyzowano ówczesną „Syrenę" (obecnie Hotel Sułkowski) pojawiło się wiele oburzonych głosów, gdyż ówczesna „Plaża Główna" poszła w prywatne ręce. Nie było wtedy w tym miejscu innej plaży. W efekcie wykarczowano teren z drugiej strony kanału i stworzono plażę nazywaną wtedy nieoficjalnie „plażą wójtową". Sam pamiętam jak przez pierwsze lata ciężko było się tam kąpać bo z dna wystawały jeszcze kikuty wyciętych trzcinowisk często dające dyskomfort dla plażowicza, a zdarzało się nawet że raniły stopy. Z czasem plaża się oczyściła....

Kiedy teren ten trafił w prywatne ręce - nie wiem.

Do dziś jeszcze można spotkać tam pozostałości starych metalowych koszy z czasów istnienia owej plaży. Ale od lat wszyscy tam plażujący latem robili to trochę na dziko, bo bez zgody właścicieli. Często  wielu plażowiczów bulwersowało się, że tam nikt nie sprząta. No tak, ale przecież plażowanie odbywało się na niepublicznym gruncie, bez oficjalnej zgody właściciela.

Wracając do inwestycji. Niestety nie jesteśmy stroną w tym procesie budowlanym. I nikt nas o opinie w tej sprawie nie pytał. O całej tej sytuacji dowiedzieliśmy się tak jak wszyscy, czyli kiedy ruszyły prace. Nikt nie udzielił nam szczegółowych informacji na temat inwestycji, a na początku na terenie budowy brakowało nawet Tablicy Informacyjnej, mimo iż jej obecność wymagana jest przez Prawo Budowlane.

Zdawkowych informacji na temat owej budowy możemy - tak jak każdy z Państwa - zaczerpnąć z wyszukiwarki publicznej RWDZ. Dowiemy się tam, że inwestorem jest Pan Rafał Szczepaniak, a powstająca inwestycja to „Budynek letniskowy z lokalami mieszkalnymi i lokalem usługowym" o  łącznej kubaturze 8128m3. Co ciekawe pozwolenie na budowę wydano już dość dawno bo „15 grudnia 2016 r.", wydał je Starosta Powiatu Leszczyńskiego, a cały proces wydawania decyzji potrwał niewiele ponad miesiąc. Także urzędnicy już dawno wiedzieli o tej inwestycji.

(link do RWDZ http://wyszukiwarka.gunb.gov.pl/wniosek/4f93781a-0224-4c08-aba9-f1f1a0c7b75c/ )

Czy ktoś badał takie czynniki jak obciążenie ekologiczne inwestycji w kontekście bliskości do jeziora i wysokich wód gruntowych - tego nie wiemy. A czy ktokolwiek zastanowił się nad szkodliwością/negatywnym wpływem tej inwestycji na ogólne pojęte walory krajobrazu? Przecież właśnie także po to wydaje się pozwolenia na budowę by badać ten wpływ. Zabudowa tego obszaru to bezsprzeczna ingerencja w środowisko oraz ogromny wpływ na zmianę krajobrazu Jeziora Dominickiego.

Niestety znowu nie powinniśmy być zaskoczeni ignorancją urzędniczą. Bo przecież takich przykładów w Boszkowie są setki i to na totalnym „świeczniku". Kto wydał pozwolenie na budowę łącznika należącego do Hotelu „Sułkowski" w obecnej formie, która bezpowrotnie zniszczyła unikalny krajobraz tego miejsca. Ktoś jeszcze pamięta ten wyjątkowy w skali jezior widok z tamtego miejsca? Wtedy też pojawiło się w tej sprawie kilka artykułów na e-boszkowo.pl - ale kogo to interesowało...

A czy ktokolwiek z urzędników przyjrzał się barykadom, płotom, i innym zakazom, które wbrew Prawu Wodnemu uniemożliwiają przejście wokół jeziora? (Art.232.1. Zakazuje się grodzenia nieruchomości przyległych do publicznych śródlądowych wód powierzchniowych oraz do brzegu wód morskich i morza terytorialnego w odległości mniejszej niż 1,5m od linii brzegu, a także zakazywania lub uniemożliwiania przechodzenia przez ten obszar.) mimo że prawo to łamane jest także na mocno eksponowanych plażach i ośrodkach? Nasze interwencje w tych sprawach kończyły się deklaracją „przyjrzymy się sprawie", a dalszej akcji nie było.  ( Nie ma przejścia, czyli do kogo należy brzeg? )

To są tylko te najbardziej widoczne przykłady, te które są tu w centrum Boszkowa-Letniska, widoczne dla każdego i znane od lat. A co dopiero dzieje się na innych prywatnych działkach położnych w zacisznych miejscach. Zarówno tej zimy jak i w ubiegłych latach e-boszkowo.pl zlokalizowało kilka różnych dzikich przebudów, przekopów, wycinek trzcinowisk czy  nawet małych przystani z „kanałami portowymi" do samych domków. Wszystko to dzikie samowolki. Pisaliśmy o tym i alarmowaliśmy także tu na tych lamach, niektórymi tematami zainteresowały się też lokalne media. I co.... czy cokolwiek w tej sprawie się wydarzyło? Niestety nie. Czas minął, temat ucichł. A najgorzej dzieje się właśnie po sezonie wakacyjnym kiedy Boszkowo nie jest już „poczytnym tematem". Wtedy wkraczają buldożery, kopiarki, piły motorowe itp. Jesień i zima - zła pora dla Dominickiego

Całą zimę pisaliśmy o problemie zrzutu wody z jeziora, dokonano bezprecedensowego zamachu na gospodarkę hydrologiczną regionu, i to w sytuacji kiedy pisze się o katastrofalnych zasobach wodnych w naszym kraju. Pytaliśmy wtedy retorycznie Czy woda w jeziorze jest potrzebna? Czy komuś przeszkadza jezioro? Pisaliśmy do wszystkich urzędów. Nikt tematem się nie zainteresował. Nowo postały organ Wody Polskie pokusił się stwierdzeniem, jako że ich piętrzenie wody w Jeziorze Dominickim nie interesuje. Jak można było przewidzieć po spuszczeniu wody do maksimum możliwości, przyszło rekordowo upalne i suche lato. Obraz wysuszonego jeziora widzą wszyscy.... Czy ktoś poniesie konsekwencje? Nikt! Jedynie Natura po raz kolejny otrzyma cios, ile jeszcze tych ciosów jest w stanie wytrzymać?

Nieuchronna konsekwencją braku wody, którą spuszczono w okresie jesienno zimowym była sytuacja Jeziora Wielkiego, które z uwagi na swój charakter (niewielka średnia głębokość i bagienne dno)  i brak wody po prostu się ugotowało. Straty były ogromne. Od lat także na tych łamach alarmujemy o stanie Jeziora Wielkiego. Jednak urzędniczy piszą, że jest już pozaklasowe i dalsza degradacja już mu nie grozi - przynajmniej w papierowych statystykach. W tym roku pisano głośno o „katastrofie ekologicznej na Jeziorze Wielkim" po czym szybko ukręcono łeb sprawie i stwierdzono, że jest to jezioro silnie eutroficzne i z czasem wyschnie lub zmieni się w bagno.... Brawo.. kolejny morderczy cios w Matkę Naturę.... (Katastrofa ekologiczna w Jeziorze Wielkim   Przyczyny śnięcia ryb w Boszkowie)

A czy ktokolwiek martwi się o Jezioro Dominickie? Nikt nie ma żadnego planu ochrony tego jeziora. A jest to akwen szalenie przeinwestowany turystycznie. Czy ktokolwiek zastanowił się nad tym co się stanie z wszystkimi wielkimi biznesami kiedy jezioro straci na swoich walorach? Jak długo będzie się samo bronić w sytuacji kiedy dorzucamy mu tylko kolejne ciosy?  Niski stan wody i ogromne temperatury  niewątpliwie nie pomogły także Jezioru Dominickiemu (4.08.2018 o godzinie 20:03 odnotowano temperaturę wody wynoszącą 28,9 st.C).

Ale o co my pytamy... skoro nikt nie martwi się o bezpieczeństwo ludzi wypoczywających nad jego brzegami, to co dopiero mówić o zabezpieczeniu przyrody... ale o tym całkiem niedawno pisaliśmy w artykule pt. Boszkowska fikcja - czyli jak to jest z tym bezpieczeństwem i tu też artykuł odbił się jak groch od ściany.

Czy ktoś ma w ogóle jakiś plan na Boszkowo? Na inwestycje panujące nad jego brzegami?

Aktualnie trwają już kolejne próby sprzedania byłego Ośrodka Kuratorium Oświaty, pewnie któraś - za każdym razem niższa  - oferta znajdzie inwestora. Wtedy też pewnie prędzej czy później na sprzedaż pójdzie jedyna i ostatnia w tamtym rejonie malutka publiczna plaża, która także należy do Starostwa jak wspomniany ośrodek przed, którym owa plaża się znajduje. Znowu nikt nie zaprotestuje.... Chyba że będą wybory.

Dziś słyszymy wiele krzyków polityków aktualnie starających się o różne funkcje w najróżniejszych samorządowych organach. Wszyscy oburzają się inwestycją na działkach 102/6 i 102/5... ale chyba na to jest już trochę za późno , gdzie są owi politycy na co dzień , gdyż na co dzień trzeba rozmawiać o problemach Boszkowa??? Jak zwykle raz na 4 lata na jeden miesiąc politycy zaczynają mówić o Boszkowie - a właściwie szukać winnych i wytykać  palcami tylko i wyłącznie w swoich kampanijnych celach, po wyborach nikt już nie będzie pamiętać o Boszkowie, nikt nie przyjdzie na coroczną akcję „Czyścimy Jezioro Dominickie" ani nie usiądzie do stołu merytorycznych rozmów na temat przyszłości i ochrony  tego miejsca. Póki są turyści, są też pieniądze... można odcinać kupony.... chwilo trwaj...

 


 

Zobacz także archiwlane artykuły:


  • Zespół e-boszkowo.pl informuje, że wypowiedzi, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne i obyczajowe będą usuwane.
  • Twoje IP to: 54.158.52.166 Pamiętaj, nie jesteś anonimowy.
Dodaj komentarz
Imię:
Treść:

 
CAPTCHA Image
Przeładuj obrazek, jeśli jest nieczytelny
Kod:
Komentarze:
ola Dodano: 13-09-2018 IP: 83.21.198.241 Brawa dla autora ! Temat budowy kolejnego "letniskowca" tuż przy brzegu jeziora powinniśmy nagłaśniać, bo to są kpiny z prawa! Odległość do linii brzegowej dziś jest chyba najmniejsza ze wszystkich znanych budów w Boszkowie. Dziś, kiedy poziom wody w jeziorze jest baerdzo niski wynosi to 20-30 m!!! Co będzie, kiedy poziom się podniesie ?
Arek Dodano: 13-09-2018 IP: 94.254.227.46 Wtedy będzie krzyk, że w jeziorze jest za dużo wody (??!) i trzeba spuszczać . Analogicznie obecie ma się sytuacja do działek, które zawsze były podmokłe, a które w ostatnich w suchych latach zostały sprzedane jako rekreacyjne. Aktualnie właściciele domagają się spuszczania wody ponieważ są zaskoczeni ze są zalewani.
do autora Dodano: 13-09-2018 IP: 85.221.217.214 Wiele pytań i odpowiedzi z tego artykułu Pan znasz - tylko boisz się pisać ,podpowiem co to za osobnik ;- wodę spuszczał , decyzję o warunkach zabudowy wydaje gmina, sprzedał działki na plaży, ośrodek gminny zagrodzony do samej wody -to dotyczy naszego ,, niewiernego stanleja .
Siedzę i płaczę Dodano: 13-09-2018 IP: 31.0.87.236 Lasy,łąki,piękne i czyste jezioro.Sarny i zające pochodzące pod domki, świergot ptaków i wiewiórki skaczące po drzewach.Takie Boszkowo to już historia i z roku na rok jest gorzej.Masowa wycinka drzew na prywatnych i gminnych działkach,gęstniejąca zabudowa i ogólna dewastacja terenów przybrzeżnych. Najpiekniejszy widok na jezioro przysłonięty,plaże jak pustynie,pełne wypitych i chamskich ludzi,rozkładających parawany i sprzęt głośno grający.Nie ma gospodarza, nikt nie dba o porządek i bezpieczeństwo wczasowiczów. Tą miejscowość traci swój niepowtarzalny urok. Jeśli umrze jezioro,zostanie tylko zapyziała wiocha.Las po kawałeczki też się wycina,liczy się tylko kasa.Najlepiej jeszcze wybudować kilka wieżowców, biedronkę i Lidla, które szczelnie otoczą jezioro.Czas pożegnać Boszkowo, nadchodzi jego kres. Wielka szkoda, miałeś chamie złoty róg...
Spider Dodano: 13-09-2018 IP: 37.47.148.13 Do "Siedzę i płaczę": to rusz się, zrób coś dla Boszkowo, nie rycz
Kaja Dodano: 14-09-2018 IP: 5.60.218.187 Do Spider ... Masz pomysł, co zrobić? ... podziel się nim z nami, a na pewno chętnie wspólnie zadziałamy :) Niestety, jako "letni mieszkańcy" mimo, że płacimy podatki na rzecz gminy, nie mamy możliwości decyzyjnych w wyborach i działaniach tutejszych władz. A dzieje się bardzo źle!
Siedzę i płaczę Dodano: 14-09-2018 IP: 31.0.87.236 Próbowałem,ale nawet w kwesti najbliższego otoczenia nic nie zdziałałem.My,miłośnicy Boszkowa jesteśmy w mniejszości.
zyzania Dodano: 16-09-2018 IP: 83.21.42.2 może tym problemem powinna zainteresować się jakaś stacja telewizyjna, gdyby np SPB nagłosniło sprawę, może...coś by się zmieniło, może
13 Dodano: 17-09-2018 IP: 79.186.89.34 Świetne podsumowanie spraw, które nagłaśnia SPB. Kawał dobrej, merytorycznej roboty. No właśnie, ale kogo obchodzi ten raport?


Dane ze stacji meteo.
Temp. powietrza: 23.4°C
Temp. wody: 21.7°C
Wiatr: 0.9[m/s]
Kierunek wiatru: SSW

Ostatni odczyt:
10.09.2018 13:04

Dane ze stacji meteo, GOSiR Włoszakowice, umiejscowionej na terenie Ośrodka Żeglarskiego przy ul. Turystycznej 7 w Boszkowie - Letnisku.

współpraca

slotex.pl - najlepszy hosting

Copyright © 2011 by e-boszkowo.pl